Przejdź do treści
Kronika Zbrodni

Seattle · Stany Zjednoczone · 1902

Doktor Głód: Śmiercionośna kuracja Lindy Hazzard

Wierzyli, że głód ich uleczy. Nie wiedzieli, że stają się częścią makabrycznego planu kobiety zwanej Doktorem Głód.

Sprawa zamknięta

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu.

Cała historia do przeczytania

Tło Cienie w lasach Olalla

Jest rok 1908. Olalla, mała osada w stanie Waszyngton. Na drodze pojawia się postać, która wygląda jak żywy szkielet. Człowiek ten ledwo trzyma się na nogach i błaga o kęs jedzenia. To nie jest odosobniony przypadek. Mieszkańcy Olalla coraz częściej widują takich ludzi wyłaniających się z gęstych lasów otaczających posiadłość na wzgórzu. To miejsce zyskało już mroczną sławę. Lokalna społeczność nazywa je „Starvation Heights” – Wzgórzami Głodu. Właścicielką posiadłości jest kobieta, która budzi lęk i respekt jednocześnie.

Linda Hazzard, znana jako Doktor Głód. Twierdzi, że znalazła klucz do nieśmiertelności i zdrowia, a jej metodą jest całkowite wyrzeczenie się pokarmu. Urodziła się 18 grudnia 1867 roku w Carver w stanie Minnesota jako Lynda Laura Burfield. Od zawsze wierzyła w siłę naturoterapii, ale to tutaj, w stanie Waszyngton, postanowiła wprowadzić swoje teorie w życie na masową skalę. W 1906 roku, wraz z mężem Samuelem, założyła Instytut Terapii Naturalnej Hazzardów.

Początkowo działali w Seattle, ale to w Olalla ich ponury eksperyment osiągnął apogeum. Szacuje się, że tylko w latach 1908–1912 pod opieką Lindy zmarło co najmniej piętnaście osób. Każda z nich wierzyła, że ból i potworne wycieńczenie to jedynie etap oczyszczania organizmu z mitycznych toksyn. Nie wiedzieli, że dla wielu z nich to proces, z którego nie ma powrotu. Jak to możliwe, że w cywilizowanym świecie, na początku dwudziestego wieku, pozwolono kobiecie bez wykształcenia na prowadzenie tak niebezpiecznej działalności?

Odpowiedź kryje się w lukach prawnych, które Linda Hazzard potrafiła wykorzystać z mistrzowską precyzją.

Epoka Luka w prawie i znachorstwo

Na początku dwudziestego wieku stan Waszyngton był rajem dla wszelkiej maści uzdrowicieli i entuzjastów medycyny alternatywnej. Linda Hazzard doskonale o tym wiedziała. Choć nigdy nie ukończyła studiów medycznych i nie posiadała dyplomu lekarza, oficjalnie posługiwała się tytułem doktora. Pozwalała jej na to specyficzna luka w prawie stanowym. Przepisy te chroniły osoby zajmujące się naturopatią czy osteopatią, umożliwiając im uzyskanie licencji bez konieczności legitymowania się wykształceniem akademickim.

Hazzard stała się „specjalistką od postów”, a jej autorytet opierał się na sile osobowości i pseudonaukowych teoriach. Głosiła, że przyczyną absolutnie każdej dolegliwości – od bólu zęba po gruźlicę – jest „zanieczyszczona krew”. Według niej toksyny gromadzą się w organizmie z powodu upośledzonego trawienia i nadmiaru jedzenia. Jedynym ratunkiem miało być całkowite wstrzymanie przyjmowania pokarmów, co rzekomo pozwalało układowi pokarmowemu na odpoczynek i regenerację.

W 1908 roku Linda opublikowała książkę pod tytułem „Fasting for the Cure of Disease”, która stała się jej manifestem. Przekonywała w niej, że głód nie zabija, lecz leczy. Powoływała się przy tym na nauki Edwarda Deweya, znanego promotora postów, u którego rzekomo studiowała. Choć brakowało na to twardych dowodów, jej pewność siebie wystarczyła, by przyciągnąć rzesze zdesperowanych pacjentów. Wierzyli oni, że medycyna konwencjonalna jest skorumpowana, a Linda Hazzard to wizjonerka, która widzi to, czego inni nie dostrzegają.

Nie zdawali sobie sprawy, że jej „terapia” to w rzeczywistości powolne wyniszczanie organizmu, które prowadzi prosto do kostnicy. Pierwsze ofiary zaczęły pojawiać się szybciej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać, a mroczna przeszłość Lindy i jej męża sugerowała, że ich motywy były dalekie od chęci niesienia pomocy.

Ludzie Małżeństwo i mroczna przeszłość

Zanim Linda Hazzard stała się postrachem stanu Waszyngton, jej życie było naznaczone skandalami i ucieczkami. W wieku osiemnastu lat wyszła za mąż po raz pierwszy, jednak rola żony i matki dwojga dzieci szybko przestała jej wystarczać. W 1898 roku porzuciła rodzinę, by w Minneapolis budować karierę naturoterapeutki. To tam poznała człowieka, który stał się jej wspólnikiem w mrocznym procederze. Samuel H. był absolwentem prestiżowej akademii West Point, ale jego wojskowa kariera legła w gruzach, gdy oskarżono go o sprzeniewierzenie funduszy armii.

Był alkoholikiem i oszustem, który za bigamię spędził dwa lata w więzieniu. Ta para idealnie się uzupełniała w swojej bezwzględności. Już w 1902 roku w Minneapolis sytuacja Lindy zaczęła się poważnie komplikować. Została oskarżona o kradzież wartościowych pierścionków należących do pacjentki, która zmarła w wyniku głodzenia. Choć śledczy podejrzewali, że to zalecenia Hazzard doprowadziły do śmierci kobiety, nie mogli postawić jej zarzutów morderstwa.

Ponieważ Linda nie posiadała licencji lekarza, prawo było wobec niej bezsilne. Sprawa kradzieży również rozeszła się po kościach, gdyż Linda wszystkiemu zaprzeczyła, a dowody były poszlakowe. Zła sława zaczęła jednak deptać im po piętach. Gdy tylko Samuel opuścił więzienie w 1906 roku, małżonkowie postanowili uciec przed przeszłością i przenieść się na zachód, do Seattle. Tam nikt ich nie znał, a liberalne prawo dawało Lindzie upragnioną wolność działania.

Nowy początek miał być szansą na zbudowanie imperium zdrowia, ale szybko stał się fundamentem dla serii zbrodni, których brutalność wykraczała poza granice ludzkiej wyobraźni. Metody, które Linda zaczęła stosować w swoim nowym ośrodku, przypominały bardziej tortury niż leczenie.

Zbrodnia Metody Doktora Głód

Kuracja w Instytucie Terapii Naturalnej Hazzardów była doświadczeniem granicznym. Pacjenci, którzy przybywali do Wilderness Heights, musieli przygotować się na ekstremalne wyrzeczenia. Podstawą diety były śladowe ilości płynów – zaledwie jedna łyżka musu pomidorowego lub szparagowego dziennie, czasem uzupełniana sokiem pomarańczowym. Linda Hazzard wierzyła, że organizm musi zostać „wypłukany” z toksyn, dlatego zmuszała pacjentów do picia ogromnych ilości wody.

To był jednak dopiero początek. Kluczowym elementem terapii były wielogodzinne lewatywy. Używano do nich nawet jedenastu litrów wody, co powodowało u pacjentów niewyobrażalny ból. Świadkowie wspominali o krzykach niosących się po ośrodku, ale Linda pozostawała niewzruszona. Twierdziła, że ból jest oznaką oporu toksyn, które należy siłą usunąć z ciała. Sama wykonywała brutalne masaże, które przypominały raczej pobicie. Jako silna, żylasta kobieta, uderzała pięściami w czoła i plecy leżących pacjentów, krzycząc: „Eliminuj!

Eliminuj!” Jedną z pierwszych osób, które nie przeżyły tej gehenny w Olalla, była Daisey H. Zmarła 26 lutego 1908 roku, po pięćdziesięciu dniach całkowitego postu. Inna pacjentka, Gertrude Y., która szukała ratunku po udarze, zmarła w trzydziestym dziewiątym dniu kuracji. Mimo że wezwany przez jej bliskich lekarz błagał o przerwanie głodówki, Gertrude Y. do końca wierzyła Lindzie. Hazzard miała gotowe wyjaśnienie na każdy zgon. Twierdziła, że pacjenci nie umierali z głodu, lecz z powodu ukrytych, wcześniej nierozpoznanych chorób, takich jak nowotwory żołądka czy marskość wątroby.

Samodzielnie przeprowadzała autopsje, preparując dowody tak, by pasowały do jej teorii. Ciała zmarłych były nieludzko wychudzone – niektórzy w chwili śmierci ważyli zaledwie dwadzieścia kilka kilogramów. Dla Lindy Hazzard nie byli to jednak ludzie, lecz przypadki medyczne, które potwierdzały jej „misję”. Prawdziwy horror dopiero się jednak zaczynał, a na celowniku Doktora Głód znalazły się dwie bogate siostry z Wielkiej Brytanii.

Śledztwo Sprawa sióstr W.

Jest luty 1911 roku. Do Seattle przyjeżdżają dwie zamożne brytyjskie siostry, Claire i Dorothea W. Są sierotami po oficerze armii brytyjskiej i dysponują znacznym majątkiem, co czyni je idealnymi ofiarami dla kogoś tak bezwzględnego jak Linda Hazzard. Kobiety szukają ratunku dla swoich rzekomych dolegliwości, ale zamiast uzdrowienia trafiają w pułapkę. Początkowo kuracja odbywa się w wynajętym przez nie mieszkaniu w Seattle. To tutaj zaczyna się powolny, systematyczny proces wyniszczania.

Linda Hazzard nie traci czasu. Podczas gdy siostry słabną z każdym dniem, ona skupia się na ich sprawach finansowych. Claire W., osłabiona i coraz bardziej zdezorientowana brakiem pokarmu, zostaje nakłoniona do zmiany testamentu tuż przed śmiercią. Zapisuje w nim stałe stypendium na rzecz instytutu Lindy. Co więcej, Linda ma osobiście zająć się jej kremacją, co daje jej pełną kontrolę nad dowodami zbrodni. Rodzina w Anglii i dalekiej Australii nie ma pojęcia o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami apartamentu.

Jednak w kwietniu 1911 roku sytuacja wymyka się spod kontroli. Margaret C., dawna niania sióstr przebywająca w Sydney, otrzymuje anonimowy, niepokojący telegram. Treść jest krótka, ale sugeruje, że siostry potrzebują natychmiastowej pomocy. Margaret nie zwleka ani chwili. Pakuje bagaże i rusza w długą podróż przez ocean. W czerwcu 1911 roku jej statek w końcu dobija do wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Na nabrzeżu w Seattle nie witają jej jednak uśmiechnięte podopieczne.

Czeka na nią Samuel H., mąż Lindy, który ma dla niej przerażające wieści. Twierdzi, że Claire nie żyje, a Dorothea postradała zmysły. Margaret C. jeszcze nie wie, że właśnie wkroczyła do jaskini lwa, z której ucieczka będzie kosztować fortunę.

Tropy Dziennik inżyniera i tajemniczy strzał

Zanim sprawa sióstr W. ujrzała światło dzienne, działalność Lindy Hazzard rzucała już długie cienie, których nikt nie chciał zauważyć. Śledczy, badając przeszłość ośrodka, natrafiają na ślady innych ofiar. W marcu 1910 roku w szpitalu w Seattle umiera Earl E., inżynier cywilny. Pozostawia po sobie wstrząsający dokument – szczegółowy dziennik swojej głodówki. To chłodny zapis agonii. Earl notuje każdą szklankę soku z pomarańczy i każdą porcję przecedzonej zupy pomidorowej.

Opisuje zawroty głowy, żółte plamy przed oczami i narastający ból pleców, tuż pod żebrami. To dowód na to, że Linda Hazzard z matematyczną precyzją obserwowała, jak życie uchodzi z jej pacjentów. Ale to nie jedyny trop. Na terenie posiadłości w Olalla dochodzi do zdarzenia, które przypomina scenę z kryminału. Zostają tam znalezione zwłoki Eugene'a Stanleya W., syna brytyjskiego lorda. Przyczyna zgonu jest gwałtowna – rana postrzałowa głowy. Linda Hazzard natychmiast ogłasza, że to samobójstwo zdesperowanego człowieka.

Władze mają jednak poważne wątpliwości. Eugene nie był bogaty, ale Hazzard i tak przejmuje zarząd nad jego skromnym majątkiem, kłócąc się o pieniądze na pogrzeb. Kolejny cień pada na śmierć Lewisa R., wpływowego polityka ze stanu Waszyngton. Ten postawny niegdyś mężczyzna w chwili śmierci pod opieką Lindy waży mniej niż czterdzieści pięć kilogramów. Służby sanitarne próbują interweniować, ale Hazzard wywozi go w nieznane miejsce, gdzie polityk umiera w całkowitej izolacji.

Każda z tych historii kończy się tak samo: Linda Hazzard przejmuje kosztowności, a jako przyczynę zgonu wpisuje nowotwór lub marskość wątroby. Śmierć Eugene'a W. pozostaje jednak najbardziej mroczną zagadką. Do dziś nikt nie wyjaśnił, co naprawdę wydarzyło się tamtego dnia.

Przełom Ucieczka z Wzgórz Głodu

Margaret C. w końcu staje twarzą w twarz z Dorotheą W. w Wilderness Heights. Widok, który zastaje, jest gorszy niż najczarniejsze sny. Dorothea jest żywym szkieletem. W chwili uwolnienia waży zaledwie dwadzieścia siedem kilogramów. Jest skrajnie wycieńczona, a jej umysł wydaje się błądzić. Hazzardowie nie mają jednak zamiaru wypuścić jej bez walki o pieniądze. Żądają od rodziny okupu w wysokości dwóch tysięcy dolarów, twierdząc, że to należność za opiekę i leczenie.

Sytuacja wydaje się beznadziejna, dopóki do Olalla nie przybywa wuj sióstr, John H. Ten zdeterminowany mężczyzna z Portland wchodzi w twarde negocjacje z Lindą. Ostatecznie udaje mu się wynegocjować mniejszą kwotę, płaci okup i zabiera siostrzenicę do Seattle. Tam, pod okiem prawdziwych lekarzy, Dorothea zaczyna odzyskiwać siły i składa zeznania, które pogrążają Lindę. Śledztwo nabiera tempa. Policja odkrywa, że Claire W. w chwili śmierci ważyła około dwudziestu trzech kilogramów – to połowa jej normalnej masy ciała.

To jednak nie wszystko. Funkcjonariusze trafiają na dowody bezczelnych fałszerstw. Linda Hazzard własnoręcznie sfałszowała wpisy w dzienniku Claire, by stworzyć pozory, że zmarła chciała oddać jej swoje cenne diamenty i szafiry. Sprawą zaczyna interesować się dyplomacja. Brytyjski wicekonsul Lucien Agassiz wywiera potężny nacisk na prokuraturę, domagając się sprawiedliwości dla brytyjskich obywatelek. W sierpniu 1911 roku pętla w końcu się zaciska.

Linda Hazzard zostaje aresztowana pod zarzutem morderstwa. Gazety w całym kraju rozpisują się o „Wzgórzach Głodu” i okrucieństwach, jakich dopuszczała się kobieta podająca się za lekarkę. Doktor Głód po raz pierwszy traci kontrolę nad sytuacją. Czy jej pewność siebie wystarczy, by przekonać ławę przysięgłych, że śmierć pacjentek była jedynie nieszczęśliwym wypadkiem?

Proces Wyrok w Port Orchard

Jest styczeń 1912 roku. Małe miasteczko Port Orchard w stanie Waszyngton przeżywa prawdziwe oblężenie. Setki ludzi przybywają promami, by na własne oczy zobaczyć kobietę, o której piszą gazety na całym świecie. Sala sądowa pęka w szwach. Co ciekawe, znaczną część widowni stanowią kobiety – żony oficerów marynarki i wpływowe damy. Widzą one w Lindzie Hazzard silną, niezależną profesjonalistkę, która rzekomo padła ofiarą spisku męskiego świata medycyny.

Linda gra tę rolę perfekcyjnie. Przed wejściem na salę mówi reporterom, że tradycyjni lekarze po prostu zazdroszczą jej sukcesów i skuteczności jej naturalnych metod. Jednak dowody zgromadzone przez prokuraturę malują zupełnie inny obraz. To nie jest proces o błąd w sztuce, ale o wyrachowaną chciwość. Śledczy ujawniają makabryczne szczegóły działalności oskarżonej. Linda Hazzard nie tylko głodziła swoje ofiary, ale też systematycznie je okradała.

W sądzie zapada ciężka cisza, gdy oskarżyciel opisuje, jak kobieta wyrywała zmarłym pacjentom złote wypełnienia oraz korony i sprzedawała je lokalnemu dentyście. Na jaw wychodzą sfałszowane czeki i sfabrykowane wpisy w pamiętniku Claire W. Linda miała nawet czelność nosić jedwabne suknie i ulubiony kapelusz swojej zmarłej pacjentki. Obrona próbuje ratować sytuację, powołując świadków takich jak Steven Olmstead, ale ten przyznaje, że nie jest patologiem.

Zeznania pielęgniarek i ocalałej Dorothei W. są miażdżące. Mimo to, 5 lutego 1912 roku zapada wyrok, który wielu uznaje za zbyt łagodny. Ława przysięgłych uznaje Lindę Hazzard za winną nie morderstwa, lecz nieumyślnego spowodowania śmierci. Zostaje skazana na karę od dwóch do dwudziestu lat ciężkich robót w więzieniu stanowym w Walla Walla. Najbardziej szokujące jest jednak to, że nawet podczas oczekiwania na uwięzienie Linda nie zaprzestaje swojej działalności.

Zanim trafi za kraty, pod jej opieką umierają kolejne dwie osoby: Mary B. i Fred E.. Czy mury więzienne zdołają w końcu powstrzymać Doktora Głód?

Kulisy Nowozelandzki azyl i powrót

Linda Hazzard nie zamierza spędzić w więzieniu dwudziestu lat. Dzięki swojej silnej osobowości i wsparciu oddanych zwolenników, już po dwóch latach ubiega się o zwolnienie. 26 grudnia 1915 roku bramy zakładu w Walla Walla otwierają się. Linda wychodzi na wolność warunkową. Rok później gubernator Ernest Lister idzie o krok dalej i udziela jej pełnego ułaskawienia. Stawia jednak jeden twardy warunek: Linda musi opuścić Stany Zjednoczone. Razem z mężem Samuelem wybierają Nową Zelandię.

Wydaje się, że to koniec mrocznej historii w Olalla, ale Linda Hazzard nie potrafi żyć inaczej. W Auckland szybko otwiera nową praktykę. Podaje się za lekarkę, dietetyczkę i specjalistkę od osteopatii. Jej sława, choć wątpliwa, przyciąga nowych pacjentów. Jednak nowozelandzkie prawo okazuje się mniej dziurawe niż to w Waszyngtonie. Linda zostaje postawiona przed sądem za używanie tytułu doktora bez odpowiedniej rejestracji. Musi zapłacić grzywnę w wysokości pięciu funtów, ale to jej nie zniechęca.

Zarabia fortunę na swoich usługach i sprzedaży kolejnych książek promujących posty. W 1920 roku, gdy kurz po skandalu w USA nieco opadł, Linda postanawia wrócić do Olalla. Jej licencja medyczna została cofnięta, więc obchodzi zakaz, nazywając swój nowy ośrodek „Linda Hazzard School of Health”. To już nie jest sanatorium, lecz szkoła zdrowia. Buduje imponujący, nowoczesny gmach, w którym znajduje się nawet w pełni wyposażona sala do autopsji. Przez kolejne piętnaście lat Linda kontynuuje swój proceder, choć pacjentów jest z czasem coraz mniej.

Kres jej imperium kładzie dopiero ogień. W 1935 roku budynek szkoły płonie doszczętnie w pożarze o niewyjaśnionej przyczynie. Czy to był znak, że czas Doktora Głód dobiegł końca?

Epilog Ostatnia głodówka

Po pożarze Linda Hazzard nie ma już sił ani środków na odbudowę wielkiego gmachu. Osiada w małej chacie na terenie swojej posiadłości. W 1938 roku, w wieku siedemdziesięciu lat, sama zaczyna podupadać na zdrowiu. Zamiast zwrócić się do lekarzy, których przez całe życie zwalczała, postanawia zaufać własnej metodzie. Rozpoczyna swoją ostatnią, radykalną głodówkę. Wierzy, że post oczyści jej ciało i przywróci witalność. Tym razem jednak natura okazuje się bezlitosna.

24 czerwca 1938 roku Linda Hazzard umiera z zagłodzenia. Odchodzi w taki sam sposób, w jaki ginęły jej ofiary – wycieńczona, ważąca ułamek swojej dawnej masy. To ponury triumf jej własnej ideologii. Dziedzictwo Doktora Głód przetrwało jednak w zaskakujący sposób. Syn jednej z jej pierwszych ofiar, mały Ivar H., którego matka Daisey zmarła po pięćdziesięciu dniach postu, został jednym z najbardziej znanych restauratorów w Seattle. Jego sieć lokali karmi miliony ludzi, co stanowi swoisty chichot losu wobec tragedii jego matki.

Szacuje się, że Linda Hazzard mogła doprowadzić do śmierci nawet czterdziestu osób, choć dokładna liczba nigdy nie zostanie ustalona z powodu braku dokumentacji. Dziś teren w Olalla, gdzie stało sanatorium, wciąż przyciąga turystów i łowców duchów, którzy wierzą, że głosy głodzonych pacjentów wciąż niosą się wśród drzew. Jej książki, pełne niebezpiecznych porad, wciąż można bez trudu znaleźć w internecie. Historia Lindy Hazzard to mroczne przypomnienie o tym, jak łatwo charyzma i pseudonauka mogą stać się narzędziem zbrodni.

Gdzie kończy się wiara w naturalne metody, a zaczyna ślepe posłuszeństwo, które prowadzi do tragedii? Czy dziś, w dobie internetowych guru zdrowia, jesteśmy bezpieczniejsi niż pacjenci ze Wzgórz Głodu?

Z akt sprawy

  • Linda Hazzard – zdjęcie z kartoteki więziennej, 1913
    Linda Hazzard – zdjęcie z kartoteki więziennej, 1913Washington State Penitentiary · Public domain · Wikimedia Commons
  • Hrabstwo Kitsap – hotel, ok. 1922
    Hrabstwo Kitsap – hotel, ok. 1922This file was contributed to Wikimedia Commons by Seattle Public Library as part of a cooperation… · Public domain · Wikimedia Commons
  • Seattle – hotel, 1907
    Seattle – hotel, 1907William Creswell from Bremerton, Washington, USA · Public domain · Wikimedia Commons
  • Seattle – ulica, ok. 1903
    Seattle – ulica, ok. 1903Webster & Stevens · Public domain · Wikimedia Commons
  • Seattle – hotel, ok. 1903
    Seattle – hotel, ok. 1903Webster and Stevens · Public domain · Wikimedia Commons
  • Seattle – nabrzeże, ok. 1906
    Seattle – nabrzeże, ok. 1906William Creswell from Bremerton, Washington, USA · CC BY 2.0 · Wikimedia Commons

Źródła

  1. Linda Hazzard pl.wikipedia.org
  2. Linda Hazzard en.wikipedia.org
  3. Linda Hazzard de.wikipedia.org
  4. Лінда Хаззард uk.wikipedia.org
  5. Linda Hazzard cs.wikipedia.org
  6. Hazzard, Linda Burfield (1867-1938) - HistoryLink.org historylink.org
  7. Starvation Therapy: The Strange Case of Linda Hazzard - SouthSoundTalk southsoundtalk.com
  8. The Starvation Doctor: Dr. Linda Hazzard’s Deadly Cure - Historic Mysteries historicmysteries.com
  9. Olalla's 'Starvation Heights' still causes chills after a century archive.kitsapsun.com
  10. Top 10 Chilling Motives Of Female Serial Killers - Listverse listverse.com
  11. Bonnie Parker and Other Controversial Women Who Made History | Teen Vogue teenvogue.com

Fakty z prasy i archiwów opowiedziano własnymi słowami. Fragmenty opierające się na tekstach encyklopedycznych Wikipedii są, tak jak one, na licencji CC BY-SA 4.0. Nazwiska osób prywatnych skrócono do inicjałów.